Specjalna przesyłka dla Domu Chłopaków

Aktualności
Sieć Aptek Partnerskich 4 Pory Roku przyłączyła się do wsparcia mieszkańców Domu Chłopaków w Broniszewicach, który jest prowadzony przez Dominikanki. To akcja wspólna z Biocanto.

Zimą – a szczególnie w pandemii – koniecznie trzeba dbać o odporność. Dlatego zdecydowaliśmy się na wsparcie mieszkańców Domu Chłopaków, który w niewielkich Broniszewicach (woj. wielkopolskie) prowadzą Dominikanki. Inicjatywa narodziła się po tym, jak do Broniszewic nasza Grupa Farmaceutyczna Investcare wysłała paczki z ciepłymi ubraniami dla dzieci z Ukrainy.

Tran i witaminy od Biocanto

Tym razem do kartonów dla chłopców z Broniszewic spakowaliśmy tran z witaminami A, D, E oraz witaminę C od spółki Biocanto.

– Z przyjemnością pomagamy, kiedy tylko możemy. Wiemy jak ważne jest teraz budowanie odporności. Nasz tran z witaminami na pewno wspomoże organizmy chłopców. Natomiast badania przeprowadzone na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach wykazały, że spośród analizowanych preparatów najlepiej wolne rodniki neutralizuje właśnie nasza musująca witamina C, którą przekazaliśmy. Na zdrowie, na odporność! – mówi Grzegorz Piechota, prezes spółki Biocanto, która produkuje suplementy diety.

Przesyłka najwyższej wagi

Podarunki ze Śląska przywiozła mieszkańcom Domu Chłopaków Katarzyna Czajczyńska, prezes spółki Pharmacy Solutions (zarządzająca Siecią Aptek Partnerskich 4 Pory Roku), która dobrze zna okolice Broniszewic oraz działalność Dominikanek.

– Z wielką radością odwiedziłam Dom Chłopaków, a siostrze Tymoteuszy Gil bardzo serdecznie dziękuję za ciepłe przyjęcie. Było mi jedynie szkoda, że nie mogłam osobiście spotkać się z podopiecznymi Domu. Z uwagi na pandemię mogliśmy jedynie do siebie serdecznie pomachać: ja – sprzed budynku, a chłopcy – wyglądając przez okna swoich pokoi – relacjonuje Katarzyna Czajczyńska. – Gdy tylko sytuacja się unormuje, bardzo chętnie skorzystamy z zaproszenia na spotkanie ze wszystkimi mieszkańcami Domu Chłopaków.

Kto dostał wsparcie

W Domu Chłopaków w Broniszewicach mieszkają niepełnosprawni intelektualnie chłopcy w różnym wieku: od kilkulatków – po wchodzących w dorosłość nastolatków. W jednym ze skrzydeł budynku znajduje się oddział dla podopiecznych troskliwie nazywanych „seniorami”, dla których Dom Chłopaków jest całym światem, miejscem w którym spędzą całe swoje życie.

– Podczas wizyty wiele dowiedziałam się o działalności Domu, o wyzwaniach, o codziennych potrzebach. Obecnie siostry mają pod swoimi skrzydłami 56 chłopaków. Każdy z nich ma już spory bagaż doświadczeń, potrzebuje uwagi, miłości i zrozumienia. Wszystkich, którzy mogą, gorąco zachęcam do pomocy chłopcom. Przekazaliśmy ciepłe ubrania i suplementy diety. Liczy się każdy gest – dodaje Katarzyna Czajczyńska.

W podziękowaniu za wizytę z podarunkami otrzymaliśmy książkę „Bronki. Siostry od wykluczonych”, która opowiada o życiu w Domu Chłopaków. Jest to lektura, dzięki której lepiej można poznać działalność sióstr i życie ich podopiecznych. A jeśli już o poznawaniu mowa: wiele osób słyszało zapewne o siostrach za sprawą zabawnego filmiku, który w Dzień Pingwina opublikowały w swoich mediach społecznościowych. Dzięki nagraniu, na którym Dominikanki przechadzały się charakterystycznym, rozkołysanym krokiem pingwinów, zrobiło się o nich głośno. Efekt? Zebrały pięć milionów złotych od darczyńców i uchroniły Dom Chłopaków przed zamknięciem.